Forum Trajanum przedpremierowo – zawartość pudełka oraz garść spostrzeżeń po pierwszej rozgrywce

Zamieszczam dziś krótki wpis przedstawiający grę, na którą wiele osób czeka niecierpliwie z uwagi na nazwisko jej autora. Stefan Feld to twórca przez jednych uwielbiany bezkrytycznie; przez innych omijany z powodu gier, których temat zaczyna i kończy się na okładce. Jednak nietuzinkowe rozwiązania mechaniczne, które autor wprowadza do wielu tytułów, sprawiają, że każdą z jego nowych propozycji warto przynajmniej sprawdzić.

W Polsce Forum Trajanum wydane zostanie przez Wydawnictwo Games Factory. Zgodnie z informacją Wydawcy premiera gry planowana jest na dzień 6 listopada. Mam możliwość przyjrzeć się jej jeszcze przed oficjalną premierą, dlatego zapraszam Was na krótki przegląd zawartości pudełka oraz kilka bardzo pierwszych wrażeń po pierwszej rozgrywce.

Już sama waga i ilość elementów w pudełku daje nadzieję, że będziemy mogli cieszyć się grą dość złożoną i zaawansowaną. Pierwszym co rzuciło mi się w oczy była bardzo ładna oprawa graficzna gry. Wygląd planszy (Forum Trajana widziane z lotu ptaka), ilustracje kart ulicy, płytki mozaiki, plansze graczy – wszystko to zachęca do kontaktu z grą. Pierwsze zdziwienie: instrukcja gry na ostatniej stronie prezentuje krótki leksykon, w którym znajdziemy informacje o zabytkach Imperium Rzymskiego: tytułowym Forum Trajanum oraz budynkach przedstawionych na planszy, m.in. Bibliotece, Bazylice Ulpia, Halach Trajana. Czyżby ktoś próbował przemycić temat do gry Pana Felda? Rzeczywiście Forum Trajanum w oprawie graficznej ciekawie przedstawia temat gry i próbuje nadać jej klimat. Rozwieję od razu niepotrzebne nadzieje: rozgrywka jest już bardzo feldowska, klimat szybko ulatuje, a my skupiamy się tylko na zależnościach i powiązaniach między akcjami.

 

Zgodnie z tematem gry gracze próbują rozbudować własną kolonię, gdzieś na peryferiach Imperium Rzymskiego, w czasach w których Trajan budował największe cesarskie forum w Rzymie. Kolonia gracza to osada zbudowana na planie szachownicy (początkowo zakryta przez kafelki kolonii), z której w każdej rundzie gracz odkrywa nowe miejsca pod budowę, pozyskując przy okazji surowce. Akcje budowy przynoszą graczowi punkty zwycięstwa i inne nagrody oraz możliwość umieszczenia swych wysłanników na Forum Trajana (a konkretnie na centralnej mozaice planszy głównej).

Rozgrywka toczy się przez 12 rund, a w jej trakcie mają miejsce trzy punktowania, podczas których gracze otrzymują punkty za poziom rozwoju swej kolonii oraz swych wysłanników obecnych na forum w Rzymie, a także za spełnienie celów kart Trajana.

Sposób postępowania w każdej rundzie jest bardzo prosty. Gracze najpierw odkrywają 2 karty ulicy, których symbole wskazują z jakich kolumn bądź wierszy własnej kolonii podejmą kafelki (tym samym przygotowując to miejsce pod przyszłą budowę), a następnie jeden z nich zostawiają sobie, zaś drugi przekazują graczowi po prawej. Następnie, w swojej turze, gracz wybiera jeden z posiadanych kafelków i używa go (zdobywając robotnika, pieniądz, ulepszenie lub obywatela) a potem przeprowadza akcję budowy. Budowa polega na wydatkowaniu posiadanych meepli (kolorowych robotników, budowniczego, asystentów) i ułożeniu odpowiedniego kafla budowli na wolnych miejscach swojej kolonii. Budowa każdego rodzaju budynku przynosi jakiś bonus.

Przy każdym punktowaniu niezwykle ważna jest liczba aktywnych obywateli gracza z różnych grup społecznych, różnorodność typów budynków w rzędach swojej planszy (ich rozplanowanie przestrzenne), stworzenie jak największego połączonego obszaru swych wysłanników na centralnej planszy oraz postęp na indywidualnym torze prestiżu.

 

To bardzo powierzchowny opis reguł, bo Forum Trajanum jest grą bardzo złożoną, pełną zależności i drobnych szczególików w zasadach. Ma spory próg wejścia.

Generalnie dużo tu planowania i optymalizacji – tak by zdołać uciułać więcej punktów od przeciwników. Sam charakter rozgrywki jest bardzo feldowski: punkty zdobyć możemy w ten czy inny sposób za praktycznie każdą akcję, lecz kluczem jest jednak rozumienie wszystkich zależności. W pierwszej rozgrywce jest to raczej niemożliwe. Pierwsza rozgrywka polega w dużej mierze na siedzeniu z nosem w instrukcji, rozpracowywaniu znaczenia ikonek na poszczególnych torach bonusów i podstawowej nauce odpalania pierwszych udanych kombosów. Każda akcja przynosi tu jakąś korzyść (punkty, surowce, bonusy, kolejne możliwości lub akcje).

Na plan pierwszy wysuwa się chyba samo tworzenie przestrzennej układanki na własnej planszy, dbanie o zapewnienie sobie jak najlepszego mnożnika punktów oraz sprytna manipulacja kolorami pracowników – meepli. Mamy tu sporo możliwości przekształcania kolorowych meepli w zestawy, które najlepiej przysłużą się do wzniesienia pożądanej budowli. To bardzo przyjemne kombinowanie.

Moja pierwsza rozgrywka była dość długa, bo rozkminiania jest tu co niemiara, a i samo tłumaczenie zasad do najkrótszych nie należy. Interakcja pomiędzy graczami widoczna jest głównie na centralnej mozaice planszy, choć zaskakująco dotkliwa bywa też konieczność oddawania co rundę jednego z żetonów kolonii sąsiadowi po prawej.

Mimo faktu, ze tura gracza jest w swej konstrukcji bardzo prosta, to z uwagi na szczegółowość drobnych zasad i mnóstwo zależności, gra pod względem charakteru rozgrywki skojarzyła mi się z Bora Bora. Na pewno czuć tu też pewne echa Trajana. Przestrzenność układanki własnej planszy powinna zainteresować osoby, którym podobała się np. Santa Maria, choć był to tytuł ze zdecydowanie lżejszej kategorii wagowej (i oczywiście innego autora). Forum Trajanum jest grą dla graczy. Po pierwszej partii, gdy pojęłam już sporą część zazębiających się mechanizmów i rozwiałam większą część wątpliwości dotyczących reguł, mam dużą ochotę na kolejne – miejmy nadzieję bardziej świadome – rozgrywki.

Na pełną recenzję gry zapraszam w kolejnym tygodniu.

 

GRĘ DO RECENZJI PRZEKAZAŁO WYDAWNICTWO GAMES FACTORY