100% Dice Free

Tytuł na ten felieton zgapiłam z okładki najnowszej gry Splotter Spellen. Felieton ten dotyczyć będzie jednak gier zupełnie innych niż niszowe propozycje holenderskiego wydawnictwa – gier pełnych kości, opierających się na kościach, gier o mechanice dice placement, która wdarła się na salony graczy, wypychając królującą tam dotąd mechanikę worker placement. Czytaj więcej

Czy masz już swój Domek?

Bo wypadałoby go już mieć. Nie to, żebym chciała wywierać tu jakąś presję… Lecz nawet z niejednolitym dachem, z rusztowaniem w garażu i dwoma salonami zamiast kuchni Domek prezentuje się uroczo. Domek jest rodzinną grą dla 2 do 4 graczy, której autorem jest Klemens Kalicki. Projektowaniem własnego Domku cieszyć się możemy dzięki wydawnictwu REBEL, a niebagatelną zasługę w tej uciesze mają ilustracje Bartłomieja Kordowskiego. Ale nie przerywajcie czytania tego tekstu, jeśli nie macie akurat pod ręką dzieci, zaś oprawa graficzna gier jest dla was sprawą drugorzędną. Domek może zaskoczyć również dorosłe osoby i spodobać się także ze względu na projekt. To jest Domek uniwersalny. Czytaj więcej

Roll for the Galaxy – turlając się przez galaktykę

W kosmosie łatwo się zagubić. Niepewni tego, co może nas spotkać, choć ciekawi innych światów, czujemy jednocześnie lęk i ekscytację. Decydując się na kosmiczną eskapadę w grze Roll for the Galaxy, zwabieni pięknem i kolorami obcych planet, zastanawiamy się, czy poradzimy sobie z prawami i mechaniką nimi rządzącymi. Czy opanujemy kości, które jak meteoryty bombardują nasze galaktyki? Czytaj więcej

Say Bye to the Villains – kooperacja po japońsku

Dziś wyciągnęłam z szafy małą karciankę wydaną dwa lata temu przez AEG w serii Big in Japan. Jej autorem jest Seiji Kanai, a więc projektant znany choćby z Love Letter, czy serii Lost Legacy. W grze przeznaczonej dla 3 do 8 osób gracze wcielają się w bohaterów, których zadaniem będzie pokonanie złoczyńców, których nie capnęła dotąd ręka sprawiedliwości. Say Bye to the Villains jest grą kooperacyjną, która pomimo prostoty zasad rozwija się w serię trudnych pojedynków pomiędzy mścicielami a bandytami, zaś wygraną gracze odtrąbić mogą tylko wówczas, gdy każdemu z nich uda się wyjść ze swego starcia zwycięsko. Czytaj więcej

Mombasa – euro z nutą afro

Mombasa jest strategiczną grą z porządną dawką ekonomii. Stajemy się w niej inwestorem w czasach rozwoju faktorii handlowych na kontynencie afrykańskim. Co interesujące, aspekt ekonomiczny oraz giełdowy gry został dobrze obudowany lżejszymi elementami eksploracji, ekspansji i ciekawej interakcji. To sprawia, że grę poleciłabym nawet osobom nie sięgającym normalnie po tytuły ekonomiczne. Wydaje mi się, że gra prezentuje poważny temat inwestycyjny w bardzo przyjazny sposób, a nawet z awanturniczą nutką. Czytaj więcej

Haspelknecht – zarządzanie kopalnią w warunkach ograniczonych zasobów i gwałtownego rozwoju technologii

Haspelknecht to trzecia część tzw. trylogii węglowej autorstwa Thomasa Spitzera, wydana w zeszłym roku przez Quined Games. Cała seria skupia się na tematyce szeroko pojętego wydobycia węgla w dolinie Ruhry, a zarówno  Kohle & Kolonie, jak i gra na R, której tytułu nie potrafię wymówić (ale przynajmniej napiszę: Ruhrschifffahrt 1769-1890) zostały docenione przez graczy za swą złożoność i satysfakcję z rozgrywek. Ja swoją przygodę z tą serią zaczynam od końca, od Haspelknecht właśnie, i już po tym jednym tytule mam nadzieję zapoznać się kiedyś z całą serią. Czytaj więcej

Bonsai – miniaturowa gra o miniaturowych drzewkach

Autorem gry Bonsai, znanej również pod nazwą Kigi, jest Amerykanin Daniel Solis. Wizualnie i tematycznie gra nawiązuje do sztuki japońskiej oraz sztuki przycinania drzewek bonsai, jednak sama rozgrywka nie jest ogrodniczą sielanką. Karcianka ta wydana została w Polsce jako pierwsza gra wydawnictwa Kudu Games. Przeznaczona jest dla 2 do 5 graczy i powinna spodobać się tak wielbicielom japońskiej estetyki, fanom gier krótkich, przyjemnych i oryginalnych, jak i zwolennikom negatywnej interakcji. Czytaj więcej

Wszyscy jesteśmy detektywami

Zaczęło się od klimatycznych, nieco staroświeckich opowiadań Agathy Christie. Pierwszy raz, jeszcze jako dzieciak, poczułam przyjemność z tropienia sprawców zbrodni. Chciałam podążać za śladami zostawianymi czytelnikowi przez autorkę i dorównać bohaterowi – detektywowi. Potem przyszła cała seria przygód Sherlocka Holmesa. Zauroczyłam się tym specyficznym, lekko mrocznym światem dedukcji, gdzie bohater rozwiązuje całą sprawę właściwie siedząc w fotelu. Czytaj więcej

Cywilizacja: Poprzez wieki – decyduj i ponoś konsekwencje

Moda na gry cywilizacyjne zaczęła się od kultowej gry komputerowej Sida Meiera. Cywilizacja: Poprzez wieki, której autorem jest Vlaada Chvátil, przenosi temat rozwoju cywilizacyjnego na planszę… a właściwie zamyka w potężnej talii kart. Do kart dorzuca tylko garść barwnych znaczników. Czy ten zestaw pozwala zobrazować rozwój i doskonalenie imperium poprzez kolejne epoki? Ten pomysł ociera się o szaleństwo. Ale już Arystoteles powiedział ponoć, że nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa. Arystotelesa w grze spotkamy na samym początku naszej wędrówki przez dzieje ludzkości. Spotkamy też innych wielkich i sławnych, którym powierzać będziemy mogli pieczę nad własną cywilizacją. Czytaj więcej

Trickerion: Legends of Illusion

Trickerion, gra od wydawnictwa MindClash Games, której autorami są Viktor Péter i Richárd Ámann, wskoczyła na moją półkę zupełnie znienacka. Przegapiłam akcję na Kickstarterze, nie słyszałam żadnych zapowiedzi, nie wiedziałam o niej nic. Moją uwagę przyciągnął dopiero elegancko ubrany pan w cylindrze, przedstawiający ją skromnie podczas wideo prezentacji z targów w Essen. Mężczyźni w cylindrach mają to coś, zainteresowałam się więc bardziej. W ten sposób gra o iluzjonistach i przygotowywaniu magicznych tricków niespodziewanie wskoczyła na listę zakupów, coś jak królik z kapelusza. Wyciągnęłam ją więc za uszy i przyjrzałam się całości. Czytaj więcej