Średniowieczna księga gier i perypetie pewnego mądrego króla analizującego planszówki – cz.4

Ilustracje i miniatury upiększały wizualnie Księgę gier oraz przedstawiały konkretne gry tak, by łatwiej je sobie wyobrazić oraz zaznajomić się z ich zasadami. Takie wizualne przedstawienia odgrywały ogromną rolę w popularyzacji gier. Teraz ilustracje manuskryptu są nieocenionym źródłem wiedzy o tamtej epoce i dworze króla Alfonsa Mądrego.

W poprzednich rozdziałach: przyglądaliśmy się średniowiecznej Księdze gier opisującej i ilustrującej aż 144 gry, w tym szachy i backgammona wraz z ich wieloma wersjami. Poznaliśmy losy króla Alfonsa Mądrego, jego umiłowanie szachów i perypetie życiowe. Król, odsunięty od władzy przez własnego syna, lubił zestawiać własną sytuację z sytuacjami na szachownicy. Widzieliśmy, jak mix kultury arabskiej i łacińskiej wpływał na mentalność i światopoglądy ludzi XIII stulecia. W literaturze i sztuce tak gry, jak i przedmioty służące do gry, często stawały się metaforami i symbolami odnoszącymi się do ludzkich losów i życia.

 

ROZDZIAŁ IV – ŻYCIE W ŚREDNIOWIECZNEJ KASTYLII

UTRWALONE NA ILUSTRACJACH KSIĘGI GIER

 

Każdemu rozdziałowi Księgi gier towarzyszą kolorowe miniatury przedstawiające cały bogaty świat średniowiecznej Kastylii reprezentowany przez mężczyzn, kobiety, arystokrację, kler, niewolników, muzułmanów, Żydów, Azjatów, chrześcijan, dzieci, a także na przykład muzyków, czy sokolników. Na miniaturach pojawiają się też osobistości historyczne, gracze pochodzący z egzotycznych ziem, również czarnoskórzy, oraz sam król – zazwyczaj przedstawiany w chwili, gdy dyktuje fragmenty tekstu, rozgrywa partię szachów, backgammona lub gier astrologicznych albo przygląda się kobietom grającym w szachy. Ilustracje Księgi gier to wielka ekspozycja wielokulturowości. To także fantastyczna galeria portretów życia dworskiego.

Sama praca nad tego typu średniowiecznym manuskryptem, wymagała zaangażowania wielu rzemieślników, prawdziwych specjalistów w swojej dziedzinie: skrybów pracujących nad tekstem, tłumaczy, twórców miniatur, terminatorów zajmujących się choćby przycinaniem stronic. Jednak to właśnie praca miniaturzystów najbardziej przyciąga oko. Księga gier jest bowiem iluminowanym rękopisem o wielkim bogactwie kolorystycznym i dekoracyjnymi detalami. Ilustracje te, bardzo charakterystyczne dla epoki, dają typowo średniowieczne odczucie jakości każdego przedmiotu oraz jego symbolicznego znaczenia.

Księga gier jest jednym z dwóch tak bogato ilustrowanych manuskryptów, powstałych za panowania Alfonsa Mądrego. Drugim jest zbiór pieśni religijnych pt. Cantigas de Santa María, którego przepiękne ilustracje przedstawiały ze szczegółami historie opisywane w konkretnych pieśniach. Często zorganizowane były w formie sekwencji miniatur z kolejnymi „klatkami” opowieści. Współczesnym odbiorcom mogą się nawet kojarzyć z rodzajem komiksu. Z kolei miniatury zawarte w Księdze gier, służące przecież bardzo praktycznym zastosowaniom: przedstawieniu reguł gier, ich komponentów, czy konkretnych problemów szachowych – zaprezentowane są w inny, charakterystyczny sposób. Graczy widzimy tutaj przedstawionych z boku, ale już na plansze do gier, czy szachownice, spoglądamy zawsze z góry.

 

PORTRETY DWORU XIII-wiecznej KASTYLII

Już w prologu do naszej Księgi, król Alfons X zaznacza, że poszczególne rodzaje gier przynależne są odpowiedniej grupie społecznej. Niejako przypisuje inny odcień każdemu z trzech typów gier, w powiązaniu z warstwą społeczną, do której należy grający. Ilustracje rękopisu tylko potwierdzają to założenie. Szachy oraz gry tablicowe rozgrywane są na ilustracjach przez członkinie i członków rodziny królewskiej, damy dworu i rycerzy, mędrców i kleryków. Miniatury ilustrujące księgę gier kościanych przedstawiają graczy niższych stanów, bywających w domach gier lub pospolitych rycerzy przegrywających i tracących całe swe mienie i posiadłości.

Miniatury, które powstawały wówczas na dworze sewilskim, cechują się dużym wpływem cenionej wtedy sztuki francuskiej. Jednak ilustratorzy wpletli w nie także elementy charakterystyczne dla Kastylii, a więc i elementy sztuki arabskiej, charakterystyczne łuki, tkaniny i ubiory, krzesła oraz mauretańskie poduchy, a także często pojawiające się na ilustracjach: dzbany, książki oraz instrumenty muzyczne.

Powszechne jest przedstawienie gracza wygrywającego z dzbanem, lub w sytuacji, gdy serwowany jest mu kielich z winem. Gracze lub postacie obserwujące partie szachowe czasem konsultują przedstawiane problemy z książkami: najczęściej arabskimi. Wielu rozgrywkom, pokazanym na miniaturach, towarzyszą też osoby grające na różnych instrumentach. Muzyka była jedną z kolejnych pasji króla Alfonsa X.

 

KOBIETY

W manuskrypcie znajdujemy bardzo dużo przedstawień grających kobiet. Zazwyczaj kobiety rozgrywają partie w swoim gronie, ale pojawiają się w Księdze także miniatury przedstawiające graczy obojga płci. Tak samo, jak w przypadku przedstawień mężczyzn, są to kobiety wielu kultur, narodowości i stanów. Widzimy zatem kobiety pochodzenia arabskiego (o rękach pokrytych henną, z wieloma bransoletkami oraz o bosych stopach), a także na przykład mniszki rozgrywające partię szachów. Na kolejnych ilustracjach Księgi dostrzeżemy też kobiety instruujące dzieci, w jaki sposób grać w szachy. W Księdze pojawia się wiele przedstawień dzieci, które nauczane są przez dorosłych reguł gry, co pozwala sądzić, że nauka szachów była szeroko rozpowszechniona wśród dzieci dworskich.

Niektóre z miniatur przedstawiają kobiety ubrane na sposób arabski, czasem w półprzezroczystych tunikach, lub rozgrywające pojedynki szachowe w łaźni. Rozpoznawanie konkretnych osób z najbliższego otoczenia króla na poszczególnych ilustracjach przypominać może pracę detektywistyczną, ale niektóre z opracowań wskazują na częste przedstawienia, tak żony, jak i kochanki króla, właśnie w takich nieformalnych, luźnych strojach, noszonych na modę arabską. Jedna z miniatur przedstawiających kochankę króla: Mayor Guillén de Guzmán, została opatrzona interesującym podpisem mówiącym, że jest ona kobietą piękną i mądrą. Na ilustracjach Księgi, wygrywa ona wszystkie partie szachowe, w których uczestniczy, za wyjątkiem tych rozgrywanych przeciw królowi. Podania dotyczące kobiet rozgrywających szachowe partie rozpowszechnione były wówczas również w tradycji arabskiej. Na miniaturach Księgi widzimy wiele kobiet grających w szachy, a według podań posiadały one bardzo wysoki poziom umiejętności szachowych.

Jedna ze słynniejszych legend związanych z szachami również mówi o kobiecie. Nam posłuży ona jednak do udowodnienia tezy o istnieniu powszechnego zwyczaju obstawiania w partiach szachowych. Legenda ta, znana pod nazwą mat Dilaram, mówi o wezyrze, weteranie pojedynków szachowych, który tak zatracił się w rozgrywce, obstawiając przy tym coraz wyższe stawki, iż w końcu zastawił jako nagrodę w grze własną ukochaną. Dilaram – które to imię w arabskim miało oznaczać odpoczynek serca – była również doskonałą szachistką. Partia stawała się coraz trudniejsza dla wezyra, a ten nie umiejąc znaleźć rozwiązania swej trudnej sytuacji nosił się już z zamiarem poddania gry. Wtedy to Dilaram miała zawołać: Poświęć swe dwie wieże, lecz nie poświęcaj mnie! Wezyr natychmiast zorientował się, jak wyjść z trudnej sytuacji. Legenda ta pokazuje, że obstawianie partii było rozpowszechnionym zwyczajem, wysokie umiejętności szachowe kobiet ogólnie uznaną normą, podobnie jak obecność gapiów, którzy komentowali oraz interweniowali w trakcie gry.

 

PORTRETY KRÓLA

Sam król Alfons Mądry jest często portretowany na stronicach Księgi gier. W sytuacjach oficjalnych przedstawiany jest w szacie w kratę – na której widzimy zamki i lwy reprezentujące prowincje Kastylia i León. Często ubrany jest w czerwono-złote szaty (barwy Kastylii), usytuowany na tronie i w koronie. Najciekawsze w ilustracjach Księgi gier jest jednak to, że postać króla przedstawiana jest też w dużo luźniejszej atmosferze. Nie znajdziemy podobnych przedstawień w innych źródłach. Na stronach Księgi widzimy króla wśród przyjaciół, grającego w gry, które są przedmiotem opisu. Na niektórych ilustracjach król siedzi na podłodze, pośród innych grających. Widzimy też jego prywatne przedstawienia z rozgrywek z żoną Violante (królową Jolantą Aragońską), ale też z kochanką (Mayor Guillén de Guzmán) lub w towarzystwie ulubionego dziecka z tego związku: Beatriz (która została później królową Portugalii). Księga gier zawiera zatem portrety nie tylko gier, w które król grał, ale też przyjaciół, z którymi w nie grał – jego najbardziej prywatnego kręgu.

Król chciał być przedstawiany jako zwykły gracz, ubrany nieformalnie i siedzący ze skrzyżowanymi nogami na ziemi. Monarcha zdaje się coraz bardziej podobny zwykłym ludziom. Widzimy go na przykład grającego w szachy, siedzącego na podłodze na sposób arabski, wspartego poduchą, bez żadnych atrybutów królewskich. Wizerunek ten pasuje do jego postrzegania życia i szachów, w których po rozegraniu partii wszystkie bierki szachowe wracają do tego samego worka, niezależnie od tego, czy są królem, czy zwykłym pionem.

Niezwykle interesujący jest portret króla ze skrybą i dworzanami. Otóż, według jednego z opracowań, tych dwoje młodych ludzi po prawej (z których jeden ma zniszczony wizerunek twarzy) to prawdopodobnie synowie króla. To najbliższy królowi, pierworodny syn, Fernando de la Cerda oraz drugi syn, Sancho. Okazuje się, że ktoś niszczył później przedstawienia wybranych osób w rękopisie. Najczęściej okaleczanym portretem były właśnie podobizny Sancha, ale czasem i portrety kochanki króla. Przypuszcza się, że mógł być to ktoś lojalny królowi, komu nie podobało się, że Sancho zdradził własnego ojca. Czy byłby to sam Alfons X, ponoć cierpiący na napady zgorzknienia, wywoływane zachowaniem swego syna?

Miniatury Księgi portretują króla w różnych sytuacjach i na różny sposób. Widzimy go na przykład w nakryciu głowy udekorowanym w zamki i lwy, siedzącego na podłodze na sposób muzułmański i grającego z kobietą (prawdopodobnie z królową Violante). Ale w innym przedstawieniu widzimy parę królewską już bardzo oficjalnie: oboje noszą korony, siedzą na sposób europejski, z wszystkimi akcesoriami królewskimi, otoczeni służbą. Jednak to te nieformalne, bardzo prywatne ujęcia codzienności króla, są najbardziej interesujące.

 

MODA

Księga gier, dzięki swym kolorowym i bogatym w detale ilustracjom, może być również postrzegana jako traktat o trzynastowiecznej modzie! Takich obrazków nie odnajdziemy w innych przedstawieniach z epoki, np. kościelnych reliefach, czy płaskorzeźbach. To w Księdze szachów, kości i gier tablicowych dostrzeżemy szczegóły ubiorów, kolory tkanin oraz wiele przedstawień muzułmanów i Żydów w swych charakterystycznych strojach. Widzimy portrety kobiet z tatuażami z henny, bogatą biżuterią i wśród akcesoriów szachowych. Widzimy graczy siedzących na sposób arabski na dywanach, poduchach i na podłodze, czytających arabskie księgi, a także graczy czarnoskórych lub w turbanach.

A teraz zagadka: jak rozpoznać, nawet na tych mniej formalnych miniaturach, który z graczy jest członkiem rodziny królewskiej lub osobą „wysoko urodzoną”? Okazuje się, że najłatwiej ocenić to po… butach. Złote buty to atrybut króla lub innych bardzo ważnych osób. Czerwone buty stały niżej w hierarchii, choć wciąż wskazywały na szlachetne urodzenie. Nie to, co zwykłe czarne buty.

Interesujące jest, że gracze pochodzenia nie-arabskiego dość często portretowani są siedząc na sposób arabski. Wygląda na to, że wielokulturowość i mieszanie zwyczajów różnych nacji było całkiem naturalne na kastylijskim dworze, i nie przeszkadzało w niczym graczom skupionym na rozgrywkach. Na ilustracjach widać też, że za czasów Alfonsa X rozpowszechnił się już czarny i biały kolor bierek szachowych, choć jeszcze na dwóch miniaturach przedstawione są w kolorach czerwonym i białym.

 

ŻYDZI

Wiele miejsca poświęciłam tu opisom kultury arabskiej i jej zestawieniu z łacińską, ale nie wolno zapominać o trzeciej sile ówczesnej Kastylii, także chętnie portretowanej przy rozgrywkach na stronicach Księgi gier. Żydzi stanowili bardzo aktywną mniejszość w średniowiecznej Hiszpanii. Skupiali się najczęściej w środowiskach miejskich. Cieszyli się zaufaniem monarchów współpracując z nimi w dziedzinie finansów lub kultury. Przykładem niech będzie Juda Mosca (Yehuda ben Moshe) z czasów Alfonsa X, który był tłumaczem, astronomem i lekarzem królewskim. Wielu z nich parało się medycyną. Ze społecznego punktu widzenia dzielili się na bardzo zamożnych i ci stanowili mniejszość oraz masę, żyjącą skromnie i podejmującą się najprostszych prac. Jednak cała społeczność żydowska utożsamiana była z grupą, która zajmowała się finansami, a więc z dzierżawcami, poborcami podatkowymi, czy zwykłymi pożyczkodawcami, wzbudzając tym samym narastającą niechęć chrześcijan.

 

DOMY GRY

Pisząc o grach warto też wspomnieć o ich mniej wyidealizowanym obrazie. Chyba od zawsze gry kojarzyły się też z hazardem. Już za czasów rzymskich surowo karano tych, którzy gościli w swoich domach ludzi grających w gry hazardowe. Również w omawianej Księdze gier podkreśla się moralną niższość gier rozgrywanych dla pieniędzy. Widzimy jednak, że obstawianie partii, zastawianie całych fortun (czy ukochanych) było na porządku dziennym, nawet przy grach takich jak szachy. Domy gry istniejące w Kastylii bywały miejscami, w których traciło się rodzinne fortuny. Za czasów króla Alfonsa X powstał kodeks rozgrywek, który naśladował rygory praw rzymskich i stanowił, iż każdy kto organizuje w swoim domu spotkania hazardowe jest odpowiedzialny za wszelkie szkody osób, które gości. Jednocześnie król próbował uregulować działanie oficjalnych domów gier, tak by zmniejszyć ryzyko popełniania w nich oszustw. Domy gry przynosiły jednak wpływy do budżetu państwa. Po latach przyznano, że prawa wprowadzone w tym zakresie przez Alfonsa X nie spełniły swoich zadań. W 1480 roku odnowiono jednak zakazy, a właściciele domów gry podlegali tym samym karom, co sami grający. Przyłapani na gorącym uczynku tracili swoje zajęcia, renty i zarobki, a ci którzy takich nie posiadali, zgodnie z prawem tracili połowę swoich dóbr. Zaś w 1515 roku zarządzono na przykład, że na rzecz korony (skarbu państwa) przepadały domy, w których grano oraz te, w których sprzedawano kości do gry.

Dzieła prawnicze to także jedno z pól działania monarchy – erudyty, jakim był Alfons X. Najsłynniejszym z nich jest manuskrypt Las Siete Partidas, uchodzący za jedno z arcydzieł średniowiecznego piśmiennictwa. W nim król także wspomina o grach, zalecając na przykład, by jego dzieci poznały trzy typy gier: gry konne, gry rozgrywane na stojąco i służące ćwiczeniu broni oraz te rozgrywane na siedząco przy planszy. Wylicza również rozrywki i przyjemności, jakim może, a nawet powinien oddawać się monarcha. Są to polowania, muzyka oraz gry. Te ostatnie jednak nigdy nie powinny być rozgrywane dla zysku, ani chciwości.

 

Księga szachów, kości i gier tablicowych, stworzona w XIII wieku pod kierunkiem króla Kastylii i Leónu Alfonsa X, nie jest zwykłym katalogiem gier. Jest to manuskrypt będący zarazem dziełem sztuki, traktatem filozoficznym, a po części prawniczym i astronomicznym. To niesamowite źródło wiedzy o trzynastowiecznych wariantach gier, bogate w symbolikę artystyczną i metafizyczną.

 

Mam nadzieję, że spodobał Wam się ten cztero-odcinkowy wpis, bo sama znalazłam ogromną frajdę w czytaniu materiałów źródłowych oraz przyglądaniu się pojedynczym ilustracjom średniowiecznego manuskryptu – tak, że teraz kastylijski dwór tego trzynastowiecznego władcy wydaje mi się bliższy sercu niż jakiekolwiek inne rządy.

 

 

 

0 Udostępnień