• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Bazgranie
  • Blog
  • Recenzje
  • Gry tradycyjne
  • Felietony
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Perełki w kolekcji. O pasjonatach i poszukiwaniu

29 grudnia 2016/2 komentarze/w Felietony/Autor Edyta Warmińska

W dzisiejszych czasach wszystko zdaje mi się wtórne i przetworzone. Ludzie stają się wygodni. Już nie poszukują samodzielnie, a często zdają się na odkrycia innych. Masa internetowych ułatwień filtruje sieć i wypluwa to, co najpopularniejsze. Czytamy i znajdujemy to, co inni już przeczytali i znaleźli, polubili i polecili dalej. Nie sięgamy do oryginału, nie docieramy samodzielnie do początku. Wielka to strata, gdy wygoda zajmuje miejsce samodzielności.

Zastanawiam się ile dobrego, a ile złego robią recenzje. Gry, i wrażenia z nich, podane na tacy. Zdaję sobie sprawę, że to dość przewrotne. Jednak właśnie tak przewrotnie zaczynam myśleć o grach, gdy czytam którąś z kolei entuzjastyczną recenzję, moje oczekiwania co do gry szybują do tak nienaturalnego poziomu, że zderzenie z rozgrywką w dany tytuł może być już tylko bardzo bolesne. Bo gra nie ma już szans tak mnie zachwycić. Paradoksalnie, przeczytanie zbyt wielu bardzo pochlebnych opinii o grze, obniża moje zainteresowanie. Co innego, gdy gra doczekała się zaledwie jednej czy dwóch recenzji, gdy mam szansę zachować jeszcze poczucie niezależnego jej odkrywania. Czy ja jestem jakaś dziwna? Jeszcze inaczej jest, gdy sama dzielę się rozentuzjazmowaną recenzją jakiegoś nowo poznanego tytułu, gdy aż brakuje mi słów, by opisać jak bardzo doskonała jest ta gra. I wtedy zapala mi się ostrzegawcza lampka: czy te achy i ochy nie odbiorą komuś radości z indywidualnego odkrywania gry. Zdecydowanie jestem dziwna.

Z poznawaniem nowych gier jest trochę jak z poznawaniem nowych miejsc. Można jechać sobie w podróż zabierając przewodnik i czytając zawczasu wszystkie ostrzeżenia i zalecenia innych podróżników. A można jechać sobie z głupia frant, nakreślając tylko zarys planu i wchodząc na jakąś niewydeptaną ścieżkę. Jakie to są emocje, gdy człowiek nie wie za dużo o terenie po którym się porusza i odkrywa naraz w samym środku puszczy przepiękne jezioro. Wtedy takie jezioro jest już nasze, własne. Powiemy o nim innym i podzielimy się wrażeniami; pokażemy do niego drogę, ale na zawsze zostaniemy z poczuciem, że to nasze własne odkrycie. Przygoda z odkrywaniem gier jest bardzo podobna: te samodzielnie wyłuskane tytuły dostają jakiś dodatkowy walor. We wszystkim dobrze zachować równowagę, czyli być po trosze odkrywcą i po trosze naśladowcą. Gry planszowe są jednak pasją, która świetnie pasuje do ludzi z żyłką odkrywcy.

Większość świetnych gier poznałam tylko dzięki temu, że ktoś je polecił, opisał i zaraził mnie swoim zainteresowaniem. Ale mam szczególny sentyment do tych, które namierzyłam sama w odmętach BGG lub jakiegoś konwentu. Wcale nie muszą być aż tak wybitne, czasem wystarczy, że są po prostu dobre i unikalne. Albo dobre i niedostępne, przez co zmuszona jestem narysować i wyciąć je sobie sama. Albo dobre i zdobyte w jakiś przedziwny sposób. Albo po prostu takie, których świat nie docenił, i tak naprawdę tylko ja się na nich poznałam przecież… Często takie właśnie tytuły, bardziej niż te znane i mistrzowsko zaprojektowane hity, stają się perełkami w mojej kolekcji.

Zupełnie nie przekonują mnie wersje deluxe, czy ekskluzywne dodatki z kickstartera. Nie umiałabym natomiast rozstać się z grą, która wiąże się dla mnie z ciekawą historią.

Razu pewnego napatoczyłam się na interesującą grę logiczną na znanych światowych targach. Po pierwszej rozgrywce zapragnęłam ją kupić w te pędy, lecz okazało się, że wyprzedała się pierwszego dnia. Niedostępność tytułu tylko podnosi jego wartość i nie umiałam już o nim nie myśleć. Do tego stopnia, że pojawiłam się przed stoiskiem wydawcy jeszcze ostatniego dnia targów, z idiotycznym pytaniem, czy gra nadal jest wyprzedana. Nadal była. Poradzono mi przyjść przed zamknięciem, gdyby ktoś nie zgłosił się po kopię z przedsprzedaży. Również ta próba spełzła na niczym. Smutna bezgranicznie odeszłam w gąszcz hal, lecz wtem słyszę, że ktoś mnie woła. –Wait, wait! – To ten miły Francuz ze stoiska – Poczekaj, dam ci swoją kopię… Tak zdobyłam limitowaną drewnianą edycję Haru Ichiban.

Innym razem zaciekawiłam się dla odmiany epickim tytułem, traktującym o prawdziwych wydarzeniach na meksykańsko-amerykańskim pograniczu. Polityczne knowania, historyczne postacie, brutalne zagrywki. Przebrnęłam przez instrukcję i zorientowałam się, że bez tematyczno-historycznego wprowadzenia nie da się zaprezentować tego tytułu współgraczom. Czego ja się nie naczytałam w temacie! Jak ja się przygotowałam. Mój wykład z historii Meksyku wyczerpał i temat, i słuchaczy. Padli wszyscy, nikt nie miał siły już grać. Tak zraziłam wszystkich wokół do Pax Porfiriany. A gra jest przednia, naprawdę. Tyle, że wciąż, nikt oprócz mnie, nie ma sił jej docenić.

Kiedyś na pewnej wyprzedaży przebierałam w wielkim koszu z pudełkami gier, jak w jakimś ciucholandzie. Przyciągnął mnie wzrok Beduina na okładce małego pudełka. Gierka wyglądała na fajną, taka niewielka karcianka, tylko… no dramat: to wersja niemiecka z masą tekstu na kartach. Na niemieckich napisach to nikt w to ze mną w życiu nie zagra. Dzięki tłumaczeniom i plikom z BGG udało mi się ją odtworzyć, wydrukować i wyciąć w wersji polskiej i super kompaktowej. Teraz moja własna wersja Targi w maciupeńkim złotym pudełeczku po pralinkach zajmuje najwyższą półkę regału z grami.

Ciekawa jestem, czy też macie takie gry, które darzycie jakimś specjalnym sentymentem. Ile z takich samodzielnie wyszukanych tytułów okazało się rzeczywiście wartymi uwagi. Może w ogóle inaczej rozumiecie pojęcie perełki i stają się nią dla was tylko gry wydań kolekcjonerskich lub zupełnie niedostępne już na rynku? Albo może po prostu chcecie się podzielić historią o jakichś sympatycznych Francuzach, to zawsze mile widziane. W każdym razie, ciekawa jestem waszych przygód z tworzeniem swojej kolekcji.

0 Udostępnień
Tagi: kolekcja gier planszowych, pasjonaci
https://bazgranie.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/53/2016/12/DSCN4770-Kopia-2-800x556.jpg 556 800 Edyta Warmińska https://bazgranie.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/53/2013/05/znadplanszy-bazgranie.png Edyta Warmińska2016-12-29 14:42:482021-01-16 19:13:35Perełki w kolekcji. O pasjonatach i poszukiwaniu
http://bazgranie.znadplanszy.pl/kontakt/

Edyta Warmińska
Zwariowałam na punkcie gier planszowych po pierwszej rozgrywce w Tikal. Ucieszyłam się, że świat jest pełen takich wariatów po pierwszej wizycie na targach w Essen. Cenię w grach zgrabne połączenie tematu z mechaniką, choć nie uciekam od gier logicznych, czysto abstrakcyjnych. Wciąż rzucam się na nowości, ale błądzę też w poszukiwaniu gier – ciekawostek, gier niepopularnych, czy zapomnianych.

Bazgranie

NAJNOWSZE WPISY

  • Pierwszy szczur w kosmosie6 lipca 2026 - 20:33
  • Makoto, czyli jak zostać mistrzem zagrywania kart29 maja 2026 - 22:11
  • Wynalazcy znad Południowego Tygrysu – ile znaczy dobry warsztat13 kwietnia 2026 - 01:32
  • Rezerwat – z jeepem wśród zwierząt12 marca 2026 - 00:13
  • Eternal Decks – żyjmy długo i szczęśliwie!10 grudnia 2025 - 03:38
  • Rezerwat – czy da się wygryźć Ark Nova?2 grudnia 2025 - 01:58
  • Nowa Ziemia – dwie strony medalu12 listopada 2025 - 21:40
  • The Light in the Mist – wszystkie tajemnice tarota5 listopada 2025 - 00:28
  • The Emerald Flame – Praga, alchemia i zagadka eliksiru27 października 2025 - 20:53
  • SILOS – kosmici są wśród nas20 października 2025 - 11:11

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Gry tradycyjne
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • lipiec 2026 (1)
  • maj 2026 (1)
  • kwiecień 2026 (1)
  • marzec 2026 (1)
  • grudzień 2025 (2)
  • listopad 2025 (2)
  • październik 2025 (3)
  • wrzesień 2025 (3)
  • sierpień 2025 (2)
  • lipiec 2025 (2)
  • czerwiec 2025 (2)
  • kwiecień 2025 (1)
  • marzec 2025 (1)
  • luty 2025 (1)
  • styczeń 2025 (1)
  • grudzień 2024 (2)
  • listopad 2024 (5)
  • październik 2024 (4)
  • wrzesień 2024 (4)
  • sierpień 2024 (3)
  • kwiecień 2024 (2)
  • marzec 2024 (1)
  • luty 2024 (1)
  • styczeń 2024 (2)
  • grudzień 2023 (2)
  • listopad 2023 (3)
  • październik 2023 (4)
  • wrzesień 2023 (2)
  • sierpień 2023 (1)
  • lipiec 2023 (1)
  • czerwiec 2023 (1)
  • maj 2023 (2)
  • kwiecień 2023 (1)
  • marzec 2023 (2)
  • luty 2023 (3)
  • grudzień 2022 (2)
  • listopad 2022 (2)
  • październik 2022 (3)
  • lipiec 2022 (1)
  • czerwiec 2022 (2)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (1)
  • grudzień 2021 (2)
  • listopad 2021 (1)
  • październik 2021 (2)
  • lipiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (3)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (2)
  • listopad 2020 (1)
  • październik 2020 (1)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (1)
  • czerwiec 2020 (1)
  • luty 2020 (1)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (3)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (1)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (2)
  • czerwiec 2019 (1)
  • marzec 2019 (2)
  • luty 2019 (1)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (2)
  • listopad 2018 (3)
  • październik 2018 (3)
  • wrzesień 2018 (1)
  • lipiec 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (1)
  • maj 2018 (1)
  • marzec 2018 (1)
  • luty 2018 (1)
  • grudzień 2017 (2)
  • listopad 2017 (2)
  • październik 2017 (1)
  • wrzesień 2017 (1)
  • lipiec 2017 (1)
  • czerwiec 2017 (1)
  • maj 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (2)
  • marzec 2017 (2)
  • luty 2017 (1)
  • styczeń 2017 (2)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (5)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • czerwiec 2016 (2)
  • maj 2016 (1)
  • kwiecień 2016 (2)
  • marzec 2016 (1)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (1)
  • listopad 2015 (2)
  • październik 2015 (2)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (1)
  • czerwiec 2015 (2)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (2)
  • marzec 2015 (1)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (3)
  • listopad 2014 (1)
  • październik 2014 (5)
  • wrzesień 2014 (2)
  • sierpień 2014 (2)
  • lipiec 2014 (3)
  • wrzesień 2013 (1)
  • czerwiec 2013 (2)
  • maj 2013 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Bazgranie | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Antarktyda – porusz słońce, zasiedl ziemię Link to: Antarktyda – porusz słońce, zasiedl ziemię Antarktyda – porusz słońce, zasiedl ziemię Link to: Hansa Teutonica – wykwintne eurogranie Link to: Hansa Teutonica – wykwintne eurogranie Hansa Teutonica – wykwintne eurogranie
Scroll to top Scroll to top Scroll to top