Gry na lato

Zaczęły się wakacje, czas wyjazdów i odwieczny problem: jakie gry zabrać, by zmieściły się w walizce lub nie przeciążyły plecaka? Jakich nie porwie wiatr i nie zasypie plażowy piasek? Jakie zmieszczą się do kieszeni i na stoliku w pociągu? Czy na wakacjach da się w ogóle zagrać w coś poważniejszego? Poniżej kilka propozycji. Czytaj więcej

Age of Steam jednoosobowo

Age of Steam poznałam z dużym opóźnieniem, niedawno. Jak już poznałam, tak wsiąkłam. Gdy zaczęłam grać, wszystko inne przestało się liczyć. Nie rozróżniałam dnia od nocy, przestałam jeść i spać, myliłam godziny spotkań, zapuściłam dom, ledwo zorientowałam się, że skończyła się zima. Liczyła się tylko budowa torów i dostarczenie czerwonych kosteczek do czerwonych miast możliwie najdłuższą trasą. Żadna inna gra nie zrobiła mi takiej krzywdy, żadna nie stała się taką obsesją. Czytaj więcej

Essen 2014 – palmy, alchemia oraz kości na wiele sposobów

W ostatniej części tej skrótowej relacji z targów w Essen jeszcze kilka słów, a przede wszystkim kilka zdjęć, z rozgrywek w nieco większe tytuły niż japońskie miniaturki i gry logiczne. Mam wrażenie, że dużym wzięciem cieszyły się w tym roku gry Bruno Cathali. Na wielu stolikach pod palmami wypróbować można było Five Tribes, niedaleko gracze bawili się też na bajecznych planszach Madame Ching, a w wielu torbach przewijała się któraś z okładkowych mordek Abyss.

Spośród gier wykorzystujących kości, które stały się chyba charakterystycznym znakiem tegorocznych targów, najbardziej zaciekawiły mnie trzy tytuły. Czytaj więcej

Essen 2014 – gry japońskie

Grupa japońskich projektantów gier w tym roku prezentowała swoje gry pod dwoma szyldami: Japon Brand oraz Minimal Games. Projekty Minimal Games wyodrębniono z Japon Brand, zaliczając do nich typowe mikrogry, czyli gry mieszczące się w kieszeni i z małą liczbą komponentów. Jak chyba co roku większość gier, które Japończycy przywieźli na targi została wyprzedana jeszcze przed rozpoczęciem całej imprezy, w preorderach. Tytuły, które pojawiły się na stoisku w tym roku zaczęły już zbierać całkiem przychylne recenzje, często z powodu typowej dla azjatyckich projektów odrębności oraz prostoty i elegancji, które przekładają się na wciągające rozgrywki; rozgrywki nieco inne niż wszystko, czego przeciętny europejski gracz dotąd doświadczał. Czytaj więcej

Essen 2014 – gry logiczne

Tegoroczne targi gier planszowych w Essen minęły w mgnieniu oka i choć najwięcej uwagi graczy przyciągają zwykle duże pełnokrwiste eurogry, postanowiłam przyjrzeć się też niektórym propozycjom z kategorii gier logicznych.

Haru Ichiban od wydawnictwa Blackrock Editions, projektu samego Bruno Cathali, to jedna z ciekawszych gier logicznych, w jakie miałam okazję zagrać na targach. Polem rywalizacji dwóch graczy jest tu sadzawka, na powierzchni której unoszą się lilie wodne. Czytaj więcej