Khora: Rozkwit imperium – przystępna lekcja greki

Szukacie może gry niezbyt trudnej, lecz satysfakcjonującej? Takiej, która nie zmęczy, ale pozwoli pokombinować? Gry szybkiej, niezawiłej, ale pełnowartościowej? Gry, która zbierze wszystkich na godzinę przy stole? Gry, która zwabi swą przystępnością graczy niedzielnych, a jednocześnie nie zanudzi na śmierć geeków? Szukacie i oto znaleźliście – to Khora. Czytaj dalej

Potworna głupawka, czyli jak atakować śmiechem

Potwory w Tokio, znana i popularna gra Richarda Garfielda, ukazała się niedawno na naszym rynku w kolejnej odsłonie, za sprawą wydawnictwa Portal Games. To gra familijna, przeznaczona dla 2 do 6 osób (w praktyce od 3, o czym więcej w recenzji) na około pół godziny dynamicznej rozgrywki. Wcielamy się w jednego z sześciu zwariowanych potworów, które używając sześciu kości próbują zwyciężyć: uzbierać 20 punktów zwycięstwa lub utrzymać się w grze do końca. Czytaj dalej

Niepożądani goście

Do tej pory sądziłam, że niepożądani goście raczej się nie zapowiadają. Ci się zapowiedzieli. Pewnego dnia znalazłam w swojej skrzynce pocztowej urzędowe pismo, które okazało się być… wezwaniem na warszawską komendę celem złożenia zeznań. Trzęsące się ręce i przestraszony umysł usiłujący gorączkowo przypomnieć sobie, co ja też ostatnio zmalowałam, nie ułatwiały zrozumienia wezwania: „Wzywa się Pana(ią) do złożenia zeznań w dniu 24.11.2021 r. …”.  Na dole dopisek czerwoną czcionką: „Wezwany powinien posiadać dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający jego (jej) tożsamość”. Tyle wyłapuje oko w pierwszym kontakcie z pismem. Pieczątka jest, wszystko się zgadza, co to za jakaś Naczelna Komenda? Czytaj dalej

Jak tchnąć Życie w Sagradę?

Druga część tryptyku rozszerzeń do gry Sagrada to wibrujące kolorem pomarańczy: Życie. Ten dodatek również zawiera trzy moduły, dowolnie dołączane do rozgrywki. Na moduły te składają się: moduł czeladników, moduł mistrzowski oraz karty wymagających celów grupowych. Czytaj dalej

Jak wrócić z Pasją do Sagrady?

Sagrada dość szybko mi się znudziła. Po pierwszym zauroczeniu grą: jej kolorowymi kostkami oraz znakomitym pomysłem tworzenia witraży i wsuwania wzorów w planszetkę gracza, rozgrywki zaczęły drażnić mnie powtarzalnością i jałowością. Mimo pięknej oprawy graficznej i estetyki gry, fajnie dobranego tematu do tak bardzo logicznej łamigłówki, irytacja spowodowana sporą losowością oraz nudnymi wysoko punktowanymi celami indywidualnymi powodowała, że gra przestała wracać na stół. Czytaj dalej

Top 7 sposobów na radzenie sobie z upałem

Za oknem pełnia lata, słońce i skwar. Kto żyw szuka ochłody, choćby najlżejszego powiewu delikatnego wietrzyku. Myślicie, że w tym wpisie będę namawiać Was do siedzenia przy stole w dusznym pomieszczeniu nad grami planszowymi? Nic z tych rzeczy. Uważam, że takie dni najlepiej spędzać na świeżym powietrzu lub nad wodą; i przede wszystkim porządnie się schłodzić. Oto siedem sprawdzonych sposobów, jak to skutecznie zrobić. Czytaj dalej

Stare morskie opowieści – Endeavor: Wiek Żagli

Mało jest tematów tak poruszających wyobraźnię przeciętnego planszówkowego domatora jak dalekie morskie ekspedycje, romantyczne żaglowce, świat dopiero czekający na odkrycie i zbadanie. Jeśli do tego dodamy trochę pikanterii w postaci ataków na flotę przeciwników, czy statków pirackich napadających miasta portowe mamy otwartą drogę do serc planszowych geeków. Czy trafimy również do ich umysłów? Czytaj dalej

Caper – poradnik włamywacza

Nie wiem, jak spędzaliście tegoroczną majówkę, ale ja dość specyficznie. Nie przestraszyłam się zamkniętych galerii, teatrów, muzeów i pałaców. Weszłam gdzie chciałam bez pytania. Obejrzałam najcenniejsze eksponaty i przedmioty. Zgarnęłam wszystkie. Wyszłam bezszelestnie, niezauważona, z gracją, której pozazdrościłby mi sam Arsène Lupin. Przybyłam, nakradłam, zwyciężyłam. Czytaj dalej

Cooper Island – wyspa optym(al)istów

Cooper Island to gra dla 1 do 4 graczy, autorstwa Andreasa „ode.” Odendahla, która już za tydzień pojawi się w polskich sklepach dzięki wydawnictwu Portal Games. Na okładce dostrzeżemy statek zbliżający się do nieznanego półwyspu, co od razu budzi nadzieje wszelkich odkrywców i poszukiwaczy przygód. Wystarczy jednak obrócić pudełko, by przeczytać dwa zdania podsumowujące grę, mówiące o strategicznych wyzwaniach, skomplikowanym mechanizmie, głębszej analizie… Co od razu budzi nadzieje wszelkich graczy wagi ciężkiej. Czytaj dalej

Średniowieczna księga gier i perypetie pewnego mądrego króla analizującego planszówki – cz.4

Ilustracje i miniatury upiększały wizualnie Księgę gier oraz przedstawiały konkretne gry tak, by łatwiej je sobie wyobrazić oraz zaznajomić się z ich zasadami. Takie wizualne przedstawienia odgrywały ogromną rolę w popularyzacji gier. Teraz ilustracje manuskryptu są nieocenionym źródłem wiedzy o tamtej epoce i dworze króla Alfonsa Mądrego. Czytaj dalej