OWACON – Old World And Code Of Nine

OWACON to gra dla 3 lub 4 osób projektu japońskiego autora BakaFire. To autor, który zdobył spore uznanie dzięki grze Tragedy Looper – dedukcyjnej grze o pętlach czasowych opartej na 10 scenariuszach. Dla odmiany, OWACON jest japońską wariacją na temat worker-placementu pomieszaną z ukrytymi celami i elementami dedukcji. Dość interesująco brzmi warstwa fabularna gry: oto gracz budzi się w ruinach starego świata próbując odszukać jakieś ślady dawnych wartości. Wieloletni sen zatarł większość jego wspomnień. Ludzie, mieszkańcy starego świata, pozostawili mu misję oraz reguły, których powinien przestrzegać. Kłopot w tym, że pamięta jedynie dwa z ośmiu istotnych przykazań ludzkości. Czytaj więcej

Cubist – kościana awangarda

Cubist to szybka i efektowna gra z 2014 roku, wykorzystująca kości do budowania trójwymiarowych struktur. Autorzy: Steven Poelzing i Alf Seegert tematycznie osadzili ją w geometrycznym świecie kubizmu, przy okazji umożliwiając graczom poznanie nazwisk i dzieł kilku ciekawych artystów. Gra przeznaczona jest dla 2 do 4 osób, doskonale testując ich wyobraźnię przestrzenną. Czytaj więcej

Age of Steam jednoosobowo

Age of Steam poznałam z dużym opóźnieniem, niedawno. Jak już poznałam, tak wsiąkłam. Gdy zaczęłam grać, wszystko inne przestało się liczyć. Nie rozróżniałam dnia od nocy, przestałam jeść i spać, myliłam godziny spotkań, zapuściłam dom, ledwo zorientowałam się, że skończyła się zima. Liczyła się tylko budowa torów i dostarczenie czerwonych kosteczek do czerwonych miast możliwie najdłuższą trasą. Żadna inna gra nie zrobiła mi takiej krzywdy, żadna nie stała się taką obsesją. Czytaj więcej

Haru Ichiban, czyli pierwszy wiosenny wietrzyk

Haru Ichiban to gra, która przyciągnęła mnie do niewielkiego francuskiego stoiska Blackrock Editions obietnicą spokoju i relaksu emanującą z okładki. Wprost z gwaru essenowych targów weszłam w świat japońskiego ogrodu, w którym na błękitnych wodach sadzawki muskanej lekko przez wiatr rozkwitł właśnie pierwszy czerwony nenufar. Dwójka wesołych staruszków mrużąc oczy w promieniach słońca przygląda się temu zjawisku z zadumą. Okładka jak z japońskiej bajki, po odwróceniu okazała się być planszą do dwuosobowej gry autorstwa Bruno Cathali. Czytaj więcej

Tablut – lapoński reprezentant gier z rodziny tafl

Tablut uznawany jest za średniowieczny szwedzki wariant starożytnej wikińskiej gry Hnefatafl. Gry z rodziny tafl były bardzo rozpowszechnione w północnej Europie do czasu ekspansji szachów. Sam tablut przetrwał w zakątkach Laponii nieco dłużej. Charakterystyczną cechą gier z grupy tafl jest fakt, że są to gry asymetryczne, w których przeciwnicy mają inny cel i nierówne siły. Czy styl rozgrywki nawiązuje jakoś do stylu życia wikingów i skąd tak szeroka gama wariantów, odmian i nazw tych gier? Czytaj więcej

Patchwork – wzorzyście i wzorowo

Zawsze ceniłam dwuosobowe gry Uwe Rosenberga. Przyznam, że małą Agricolę – Chłopów i ich zwierzyniec – lubię nawet odrobinę bardziej od pierwowzoru; The Inland Port nie jest może tytułem lepszym od pełnowymiarowego Le Havre, ale na pewno jest ciekawą wariacją na jego temat. Krótka forma udaje się Uwe Rosenbergowi doskonale. Patchwork jest projektem zupełnie niezależnym, który pojawił się trochę znienacka i zerwał z monotematycznością farmersko – hodowlano – żywieniową. Jest też z tej trójki, w mojej ocenie, projektem najlepszym. To nowy wzór w portfolio tego autora. Czytaj więcej

The Ancient World – baśń dla grzecznych graczy

To jest historia tworzenia imperium zasiedlanego przez starożytne plemiona wędrujące przez świat pod kolorowymi chorągwiami, okraszona walką z potężnymi tytanami. W historii tej nie zabraknie codziennych banalnych czynności wykonywanych przez szarych obywateli starożytnego imperium: od eksploracji, przez naukę, po szkolenie armii. Zaś w warstwie mechanicznej, The Ancient World to klasyczny worker placement i zbieranie zestawów punktujących kolorów. Nowa gra Ryana Laukata (twórcy takich tytułów jak: City of Iron, czy Eight Minute Empire) przyciąga uwagę ładnymi ilustracjami, które wyszły spod ręki samego autora. Czytaj więcej

The Ravens of Thri Sahashri – poezja zaklęta w grę

„Dziwna jest ta gra” – to najczęstszy komentarz, jaki słyszałam po próbie zapodania tego tytułu na stół. Kolejna japońska propozycja z zeszłorocznych już targów w Essen jest grą karcianą przeznaczoną dla dwóch osób. Jest to asymetryczna gra dedukcyjna, głęboko zanurzona w japońskiej kulturze, oparta na strukturze wiersza dodoitsu. Właśnie poezja i sen grają w niej kluczowe role. Czytaj więcej

Sztuka wojny – akrobacje, triki i sztuczki

Dwuosobowa szybka gra typu area control, połączona z planowaniem akcji? Chcę to! Z pudełka wyciągam niewielką planszę przedstawiającą mapę Chin i masę żołnierzyków. Sama w dzieciństwie żołnierzykami się nie bawiłam – nadrobię to teraz. Do Sztuki wojny – gry, której autorem jest Al Newman, wydanej w polskiej wersji językowej przez FoxGames, a znanej w oryginale pod nazwą Sun Tzu lub Dynasties – podchodziłam z wielką nadzieją. Bo i gra zdążyła już wyrobić sobie renomę. Elegancka mechanika, wachlarz finezyjnych zagrań dających możliwość błyskawicznego i bezlitosnego ogrania rywala, tak do zera. A więc wszystko to, co kobiety lubią najbardziej – prawdziwa wojna na sztuczki. Czytaj więcej

Onitama – o tym, że żaba może przechytrzyć tygrysa, a struś zaskoczyć smoka

Onitama to logiczna dwuosobowa gra japońskiego autora Shimpei Sato, która zadebiutowała na tegorocznych targach gier planszowych w Essen. Każdy z graczy dysponuje pięcioma pionami, gra rozgrywana jest na planszy 5 na 5 pól, a partia potrafi czasem trwać zaledwie pięć minut. Tym, co odróżnia ten tytuł od wielu prostych i szybkich gier logicznych jest sposób poruszania się pionów. Nie jest on bowiem przypisany do danego piona. Ruchy graczy określone są przez karty demonstrujące możliwości przesunięcia pionów. Podczas rozgrywki używamy tylko pięciu kart, które cały czas rotują między graczami. Każda karta opatrzona została nazwą zwierzęcia, którego ruch teoretycznie naśladuje; w praktyce Onitama jest grą całkowicie abstrakcyjną. Czytaj więcej